Ja i mój Gabinet

O mnie

Jestem technikiem masażu, dyplomowanym terapeutą zajęciowym, jednak moja droga zawodowa rozpoczynała się od pracy wykładowcy - historii sztuki i architektury, konserwacji wnętrz zabytkowych i rzemiosła artystycznego. Moją największą pasją jest przede wszystkim łączenie tych pozornie odległych dziedzin w jedno komplementarne spojrzenie na człowieka jako niepodzielną całość.

Korzystam z wiedzy zdobytej na studiach jak i w szkole medycznej; nadal uczestniczę w kursach instruktorskich i specjalistycznych. W swojej pracy łączę model zachodniego podejścia do biomechaniki ciała jak i komponenty wschodniej diagnostyki i terapii. Są znane od tysiącleci a obecnie zostały doceniane przez środowiska akademickie (jako praktyki somatyczne i ustrojowe).

Jestem przekonana, że człowiek jest doskonale adoptującą się, niepodzielną całością, która posiada tkankowy zapis całej życiowej historii. Jesteśmy nie tylko tym, co zjemy ale również tym, co przeżyjemy, jak chodzimy i śpimy; jak nosimy dziecko a nawet jak znosimy teściów czy stres w pracy. Jako terapeuta i masażysta wiem już jak umiejętnie dbać o strukturę ciała, jak z nim pracować. Nie leczone kontuzje – zarówno te fizyczne jak i emocjonalne - mogą okazać się bardzo poważne w skutkach i osłabić każdy fundament.

Moim dzisiejszym narzędziem pracy jest integracja strukturalna i kinezjologia edukacyjna, prowadzona poprzez masaże, terapię zajęciową i ćwiczenia inspirowane elementami Tai – Chi i Qigong oraz delikatną yin jogą. Nieustannie podnoszę swoje kwalifikacje dzięki stałej współpracy z nauczycielami i centrami szkoleniowymi, instruktorami masażu i terapeutami ruchem, trenerami chińskich sportów walk i jogi. Szczególne podziękowania chcę złożyć moim terapeutom manualnym, dzięki którym rozpoczęłam tę podróż – Grzegorzowi Kani i Marcinowi Rodkiewiczowi. Bardzo dziękuję nauczycielom i trenerom, których serdeczne wsparcie i czujne korekty towarzyszyły mi przez wiele lat praktyki Tai Chi - Robertowi Mrózkowi; a w jodze i medytacji - Fr. Joseph Pereira.

Widzę również, jak wiele mogę nauczyć się od pacjentów, pracując z uwagą i cierpliwością, obserwując z szacunkiem drogę, jaką przebywają podczas rekonwalescencji.

Mam szczerą nadzieję, że holistyczne i pełne empatii podejście do pacjenta będzie procentować Państwa zadowoleniem oraz zapewni ciekawą, owocną współpracę!

Z wyrazami szacunku

Dorota Rajchert